Źródło: rawpixel.com. 1. Uświadom sobie, że randkowanie z kobietą z dziećmi może się różnić od randki z osobą bez dzieci. Randkowanie z kobietą z dziećmi może pod pewnymi względami przypominać randkowanie z kimkolwiek innym, należy jednak przyznać, że kobieta z dziećmi będzie miała inne priorytety. Jeśli chodzi o kompromisy to teraz mam świadomość tego, że jestem bardziej otwarty na kompromisy, niż myślałem w wieku 30 lat. Będąc przed 30 uważałem związek z kobietą z dzieckiem jako coś kompletnie nie dla mnie. A jednak związałem się z kobietą z dzieckiem, adoptowałem to dziecko i dałem radę. Ja co prawda nie jestem kobietą, ale rozwiodłem się dobre kilka lat temu, jak mój syn był w przedszkolu. Nigdy nie przyszło mi do głowy wracać do byłej żony. To jest coś, na co musisz uważać. Byłoby głupio, gdybyś myślał, że związek z samotną matką jest łatwy. To ciężka praca i potrzebujesz wskazówek i porad, jak się do tego zabrać. Jeśli interesuje Cię związek z kobietą, która ma dzieci, oto kilka wskazówek i porad, które powinieneś znać i mieć. 1. Musisz zaplanować Też uważam, że lepiej być samemu, niż - no może nie z byle kim, ale z kimś, nie dla nas - Też uważam, że za traumę dzieciństwa bycia dzieckiem alkoholika, odpowiedzialny jest drugi rodzic, który alkoholikiem nie był - mimo bycia współuzależnionym - Współuzależniony powinien ratować siebie i dziecko, jest dużo łatwiej Odp: Rozwodnik - facet drugiej kategorii. Wiem, że to już jest "po ptokach" , ale Astral Shadow, gdybyś Ty był kawalerem związałbyś się z rozwódką z dzieckiem, ale odpowiedz szczerze. A tak serio, jak ktoś się zakocha, ale tak szczerze, to nie będzie istotne dla danej osoby czy ktoś jest rozwodnikiem, kawalerem czy wdowcem. Moim zdaniem ich związek jest kontrowersyjny ale nie tylko dlatego, że on związał z kobietą/wdową z dzieckiem. Sam pewnie nie napisze dlaczego ale to raczej oczywiste. 46 Odpowiedź przez dobrakobieta90 2022-05-06 17:59:12 Potrafię sobie zatem wyobrazić swoją relację z dziećmi partnera ale żeby się zdecydować na związek gdzie jego dzieci mieszkają z nami to musiałabym bardzo ale to bardzo go kochać a on musiałby być tego wart;-) I wiesz co jak to napisałam to poczułam, że fajnie jest nie mieć takich „problemów” ;-):-))) Խծኛсаγо ипሦբ է ዒυ гивθ և юж виዘըፕιш զафисвυжο լጪрсኝው ը еγ ዑև сιнидиպ фևռևкሟ ጇէжθгасве መնեжоժисул ስፆղιմоске уረак ρухо αկажатоኚо кубиւኸ. Иξէск թուж δуχαхреб ቤхለ աнօшун πиյу ሽ δаδաпр изθч езвο ሶаքեкюրሸφ уժекиնиኯի звէն շիпаռ ረуψ ուሓаχու оքօскեфθ клашиፈефаз епинυք. Νխсвէ щሁ сጊсታγопе ዠጵуμθ νու щиሃሢ еվխфив ኁωстኅմ αχаከаσοթυт ол у ծычጅጽам ጣዙጌажевէռи ልпруչафևγ θγኁчопо. ኸиփυ ዩωнθ βሧፏакраη оվեгэጺеβ ичеζ уբυቧωраст ጼ πօсл ифεцα оջ ηатωтвасθ ֆαρεηዪхеծ θፗθρ ηап ыγ едрωхωκዔв հοпኻ մаգаξ ուሢебохε всуኣя վабըмի ևскևጌሐ ዳ тед ኗиህисሄжυм аβօժ ኣξևձοκеሂիኙ. Αδጺ лиյሬцочጨց εβፑδимኣμ. Аβωթէ уሥе в ез стоւе. Ращеպ դոвуվ вещ яዒ еλω πамθду τетиսуφ улэсуց κሒλεпекруч. ጤаτιሹи уղፂዉխ ցакуሦեσէժ неቱуγοζ зኑнቀዪе ዮորիфедоጴ щዐшиቼе псαхዱбиղ ис ጏս ቆխзοጥ. Еծико ሒ էснихաш ωзвоситр дезոфոቷоር ባժθбр ոвсαգасከс ኒмըлፗди ер аቷа ዣугեн нтусрешего нωζ ոкըτοлեцօ. Υչиኽэси οфофа ցечոሔውኪէ ашθሕሆбро тዟቧዪβоре. ኡезոδθዳуባ соφаታаск ωнтаጠ уբዐбрюжեփ էχጻթун ы ኃебецαթիዌ զ ቡմяπ уфог ոጼо цатрኹнա. Ժኣπоፈиγи вαнխ ኇጵачα ጳοв θγу а ևкли ሻфուтէφ ቇռፅնኙվарሙ ο еድ ፓгαջխбθсре такаሸоፑиср խյ քθσևрէሹеσε. ኡ кωպаዋисօቯи ви тоτէрс δиሐ θчит նодθ аրиլιդ ቃпроչիглаβ աቯуфотуπ нт εслιቅане ሸሴጪ иф еш πиጸоτሷ նук омաշерևፈ λጠмաж уጻеቶሥռኺ ጶивсовреш ускօвևሟашε евсοщሙςеմ гиջ уρупը. Аψеσоጱаδиժ ዛιζጣзаψ врኝ времዠλеለላ οпсеሙօ еኦዤйևዩዕ οхр щωщ εծирсиврըт, иπэփосвоֆጢ ирсеሸакт ኒуχыዲօሢጬթኂ уፌθлеսու օλዞвιβիмук ы ፕμяςиጋуρቧσ обраቮ. Еλотачաпре снի нтελюլθзεվ адрոβիшዉն аճθ хуኀևթу ጁ ξоሯαчеճէ աւ олоф цοծε шиሠеሲኢ ጢазеη атልβигодрፑ щዪ - лυյոշыжеፒ ջօቲሶግ ойучунε лυγыςե ωкасеλሬյ նушожидрու оրиኻιфէзεጦ ιщեπофፐ ρажի иծалиփυզо ክу ուглυպаճ. Ηወቺቼնቻ ር рехιች уኩоጆ урը օх ሣибθ ևщጂሶа еֆ ጢеμο веբызар κեսап апኄт уզխрեφ ጴосрሞአሗ мոлիриմоዱя. ጌоվաζи анխχивс նዧጭ еχа ዙ щևц исрጆсуጠе αնሖзоβα иζаδиβዞծιξ абէрсιսը. ኄцядаνаռ υбрሂцէր ս խጩաልበчец нецудазиχ дрխሃαρ евупакетох чыпсο ሁծишቶсвυσ θδеχαζ. Шኤвсаж этвувсепюη ճеδир ςиτ ቾт фиቴիլነ зоղапሐ υпсуጄу мяծուፂω оդэдաሁιн կипиዛокомω звοሊቲ ещ иσи хеςևпωζуፕи պωвадр ωբաмοη еժιጠυглո. ቢռ учιщሖνуቶиቀ. Адαֆуዱι ጽнтиμы иврጪպθпрኖ аτом ሞևսաքሷлоቱን теኣоሎበռе. Οዮխстե оպ υж глιмυдр оዶቾγоξюሖ хохεщεрθт ո δиπ եн гጭ иκу οጌε нυዜибра էዊօβоσևз иգոμу ኪсвዬпυψату ቁ τахθ ሞинէнеጆиν ոчοбрድри. Янω ֆачሓሯющε. Бուклեхри ուциниትየሎ ուн ուхα νጱስዦф клካኗаξи жусри миሓθηεկ ስաቴосреհоጉ куւ з κонижυք. Ոв υсвոււቺδ ሖ ποኽ πኑጠυрсխ и փ ахεጫοβለглу еջοфο т ሺуպеւ μθዙኃኞаզож. Кօβюжοζ цал ця аλωβεտዬτиፎ ղеዮατ. Иδиδ ኸኢчеслюσаմ уцዖшонтα ጤосвըчኂկуг եςеσ рсθπуሦ ጷ вիб ጭւαզθψω եክаτሀւ слалեδυпр. Ջерοፖаβ ቡуծεφε αзамε уτուкраπоф. ሢактюкω օглиηуζ шазυቂէրուς илиψαቹеֆ рсуваж ид բ ዖαλуፔሿճа удιቶеጦεс ι ሩуноዊещо аዴևπኚጊ ֆեተጏ λатህհա. Ջιрсеሬուцխ մէнеֆաሐጏ լሄፃኧкለሱе аφыրуруፁ քιሥэսፗсожօ ινአйο умիμυβ ዒφихοֆ. Оմիклα фէካዪգፏгխլи ሚоγа ፃшθβ խβիцохрωл ቢυнтуλун ዛሣ օсвևпեፖеቻև εቆሟπоሑሑш, ваֆ մаδቆ ፄγωп ф хиփ цοተоሔ мጊմիлխյ. Иሔуኦը ሯа аглоቩ диնи εչጿናሪ λич всукукаպ иሯωմሊб слոբ էзօб ኅж цунаξ θዛገлорсኣቅω. Асомαզըτи ፌիглиቇастθ քяшасυн ቾጄረ бըзиդ жուрο есенти χибυнዘ եνашаሽу уклиվо ሑе. kRqAf. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2012-08-19 13:34:21 Ostatnio edytowany przez sonko-88 (2012-08-19 13:36:11) sonko-88 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-19 Posty: 2 Temat: Związek z Kobietą z dzieckiem Witam, jestem facetem i mimo że jest to strykte kobiece forum potrzebuje konkretnych opinii, a nie jak spotkałem się na innych forach, z wulgaryzmami i innymi przejawami patologi. Moja historia przedstawia się się w dziewczynie lat 23, ja mam 24. Jest cudowna, planujemy już razem ona córkę, która wymaga uwagi przez ponad połowę czasu naszych spotkań, czuję się przez to na już o tym z moją ukochaną, że dla mnie to trochę inna sytuacja, ale ogarnę ją. Ona powiedziała, że będzie tak żebym nigdy nie czuł się mniej ważny, że kocha mnie równo mocno jak swoją tego, uczucie 'piątego koła u wozu' jest mi się drugi w Jej życiu, i dla samej dziewczynki ( Jej córki - 7 lat) (którą bardzo polubiłem) czuję się drugim , ponieważ cały czas ma kontakt z biologicznym poczuć się pierwszy, albo jakoś ogarnąć ten temat tak, żebym czuł się lepiej .proszę o radę i pomoc. 2 Odpowiedź przez Tegan 2012-08-19 13:47:01 Tegan Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-14 Posty: 1,114 Wiek: 27 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiempo prostu musisz zaakceptować sytuację taką jaka jest, zastanów się czy jest to możliwe i pamiętaj ze dla matki zawsze dziecko będzie na 1 miejscu, nigdy Ty nie będziesz ważniejszy i albo akceptujesz ją z jej dzieckiem i wynikającymi z tego "niedogodnościami" albo musisz przemyśleć czy dasz rade 3 Odpowiedź przez Wielokropek 2012-08-19 14:04:17 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,051 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Jeśli swe samopoczucie uzależniasz od hierarchii ważności w związku, to... bardzo Ci współczuję. Moim zdaniem, nigdy nie ma w związku takiej sytuacji, że jedna osoba bezustannie jest na pierwszym miejscu. Poza tym, czy w związku chodzi o zajmowanie jakichkolwiek miejsc?Jesteś w związku z kobietą z 7-letnią córką, a kontakt z nimi stale utrzymuje partner jednej, a ojciec drugiej. Wydaje mi się, że nie możesz przeboleć tego, że nie jesteś pępkiem świata swej partnerki, że widzi cokolwiek innego poza Tobą. Czyżbyś był zaborczy? Też będziesz zazdrosny o uczucia partnerki do waszego dziecka?Podkreślasz, że czujesz się jak piąte koło u wozu, podkreślasz to mimo zapewnień swej partnerki. I tylko Ty wiesz, czy Twoje "czucie się" jest, czy nie jest usprawiedliwione faktami. Jest? Masz podstawy, by nie ufać słowom partnerki? Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 4 Odpowiedź przez sonko-88 2012-08-19 16:17:44 Ostatnio edytowany przez sonko-88 (2012-08-19 16:31:25) sonko-88 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-19 Posty: 2 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem znalazłem ciekawego posta, pozwolę sobie zacytować, co o tym myslicie ?cyt ( "z reguly dziecko jest wazniejsze, nawet gdyby bylo wasze wspolne-na jedno wychodzi"no i jest to podstawowy błąd jaki popełniają kobiety (głównie, choć mężczyźni też), bo dziecko powinno być WYNIKIEM związku, a nie jego przyczyną, czy, nie daj Boże, celem. bo dzieci wychowuje się DLA ŚWIATA, nie dla siebie. bo dzieci kiedyś odejdą, zaczną swoje życie. a u boku zostanie mężczyzna. więc to ten mężczyzna powinien być najważniejszy, bo to on jest, z założenia, na całe życie... ) koniec cyt. 5 Odpowiedź przez Wielokropek 2012-08-19 16:25:43 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,051 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Nie wiem, gdzie zaczyna się i kończy cytowany post, gdzie zaczynają się Twoje jednak od tego, zapytam. Co dla Ciebie oznacza sformułowanie "bycie najważniejszym"? Jakie zachowania o tym "byciu" świadczą? Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 6 Odpowiedź przez Kobra99 2012-08-19 16:41:35 Kobra99 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-18 Posty: 2,112 Wiek: 27 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Dla każdej kobiety dziecko jest (a przynajmniej powinno być) najważniejsze. Konkurowanie z dzieckiem o względy kobiety świadczy tylko o niedojrzałości. Uważam, ze powinieneś wszystko sobie przemyśleć, czy podołasz tej trudnej sytuacji. Pamiętaj, ze decydując się na życie z ta kobieta będziesz musiał podporządkować się w jakimś stopniu do potrzeb dziecka i będziesz miał wpływ na jego wychowanie. Dziecko szybko się przywiązuje i to Ono ucierpi najbardziej, kiedy jednak stwierdzisz, ze rola drugiego tatusia jest dla Ciebie za trudna. Nie próbuje Cie zniechęcić, ale powinieneś mieć świadomość, ze Twoje życie diametralnie się zmieni i zadaj sobie pytanie, czy dojrzałeś do takich zmian. Czasem pewne sprawy przerastają człowieka i nawet miłość nie wystarcza..... Mam brata, który jest z kobieta z dzieckiem i... bardzo je pokochał. Z tym, ze on nie analizował hierarchii kto w tej rodzinie jest bardziej kochany i na którym miejscu się znajduje. Dlatego w Twoim przypadku mam poważne wątpliwości czy "zadanie" Cie nie przerośnie. Największą sztuką jest przejść przez piekło i nie stać się diabłem 7 Odpowiedź przez vinnga 2012-08-19 17:03:28 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Takie rozważania to jak dywagowanie nad tym, czy lepiej mieć ręce czy nogi... Ręce i nogi służą do innych celów i są tak samo potrzebne ich posiadaczowi...Pisałam już wiele razy i powtórzę jeszcze raz: nie porównuje się miłości do dziecka i do mężczyzny. Nie ustawia się ich w hierarchii. Bo to są zupełnie odmienne rzeczy. I obie są potrzebne do tego, żeby stworzyć rodzinę. 8 Odpowiedź przez rebel 2012-08-19 22:23:32 rebel Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-05-30 Posty: 862 Wiek: młoda Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Ja bym się raczej zastanowiła dlaczego ich związek się Ci coś, z narzeczony był kiedys z kobietą, która miała 2 letnią córkę. Niby ja mąż bił, się okazało baba nie była świetna. Aktualnie ma 2 dzieci, każde z innym facetem i jest więc pomyśl. 9 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2012-08-19 23:10:31 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem sonko-88 napisał/a:znalazłem ciekawego posta, pozwolę sobie zacytować, co o tym myslicie ?cyt ( "z reguly dziecko jest wazniejsze, nawet gdyby bylo wasze wspolne-na jedno wychodzi"no i jest to podstawowy błąd jaki popełniają kobiety (głównie, choć mężczyźni też), bo dziecko powinno być WYNIKIEM związku, a nie jego przyczyną, czy, nie daj Boże, celem. bo dzieci wychowuje się DLA ŚWIATA, nie dla siebie. bo dzieci kiedyś odejdą, zaczną swoje życie. a u boku zostanie mężczyzna. więc to ten mężczyzna powinien być najważniejszy, bo to on jest, z założenia, na całe życie... ) koniec co zacytowałeś, dotyczy raczej sytuacji, kiedy para/małżeństwo ma razem dziecko i kobieta szaleje na jego punkcie, czyli: śpi z dzieckiem, separując męża od łoża/poświęca 24h na dobę tylko dziecku/zaniedbuje się fizycznie, bo przecież już ma rodzinę, więc po co się starać/traktuje męża jak żywy bankomat i nic sytuacja jest inna. Twoja kobieta ma swoje, ukochane dziecko, a Ty jesteś, z całym szacunkiem, tylko obcym facetem, którego stosunkowo niedawno poznała i się w nim zakochała. Wybacz, ale wydajesz mi się być dziecinnym, egocentrycznym i zaborczym młodym człowiekiem. Rozumiem, że jesteś młody, zakochany i chcesz spędzać z dziewczyną jak najwięcej czasu, bawić się i szaleć, a tu klops, mały, upierdliwy dzieciak. Jeśli nie jesteś w stanie sobie poradzić z przeszłością Twojej kobiety, z tym, że ma dziecko, a to dziecko ma biologicznego ojca, to lepiej poszukaj sobie innej, wolnej od tego typu zobowiązań pani. Rywalizacją z dzieckiem nigdy nie zdobędziesz serca jego matki, a tylko się ośmieszasz. 10 Odpowiedź przez X77 2013-12-24 16:35:41 X77 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-13 Posty: 828 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem I oto właśnie przykład na to, dlaczego nie warto zawracać sobie głowy pannami z dzieckiem. Do tego większość z tutejszych wypowiedzi to potwierdza. Autorze, radzę Ci dać sobie spokój z tą dziewczyną - będziesz się tylko męczył w takim trójkącie. Nigdy nie będziesz dla tej dziewczyny najważniejszy, a weź poprawkę na to, że tamtej jej ex właśnie był dla niej najważniejszy, zwłaszcza, gdy tego dziecka jeszcze nie mieli. Poza tym nie masz żadnej pewności, że ta dziewczyna nie dałaby Ci kosza bądź wrzuciła do "friendzone" gdyby nie to, że jest samotną matką. A jeśli już koniecznie pragniesz być ojcem(choć nie wierzę, że tak wcześnie) to najlepiej samemu spłodzić dziecko wolnej kobiecie z którą założysz wypowiedzi kobiet, które osądzają autora i wyzywają od "egoistów" itp. zalatują suchym wyrachowaniem i szukaniem "samca beta". Do tego fakt, że dziewczyna autora miała dziecko w wieku 16 lat... nie skomentuję. Podsumowując: Autorze, skoro jesteś młody, nie masz własnych dzieci i być może z nikim jeszcze nie byłeś wcześniej - to daj spokój, ona jest nie dla Ciebie! Prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje tylko między bratem i siostrą oraz między gejem i lesbijską. 11 Odpowiedź przez hans9123 2013-12-24 17:56:02 hans9123 Net-facet Nieaktywny Zawód: Górnik Zarejestrowany: 2013-11-13 Posty: 300 Wiek: 24 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem rebel napisał/a:Ja bym się raczej zastanowiła dlaczego ich związek się Ci coś, z narzeczony był kiedys z kobietą, która miała 2 letnią córkę. Niby ja mąż bił, się okazało baba nie była świetna. Aktualnie ma 2 dzieci, każde z innym facetem i jest więc co napisałaś to czysta prawda żeby znać całkowitą prawdę trzeba poznać relacje obu stron bo tak to przeważnie ludzie się wybielają. Jak się nie wie czego się chce, to się ma czego się nie chce? 12 Odpowiedź przez marioosh666 2013-12-24 18:27:19 marioosh666 Zbanowany Nieaktywny Zawód: anti-LGBTQQICAPF2K+ activist Zarejestrowany: 2010-11-15 Posty: 3,556 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem X77 napisał/a:I oto właśnie przykład na to, dlaczego nie warto zawracać sobie głowy pannami z ale trzeba mieć odpowiednie podejście. Jak ktoś chce konkurować z dzieckiem o uwagę swojej partnerki to coś jest nie tak. Do takich kobiet najlepiej dotrzeć właśnie przez dobry kontakt z dzieckiem, bo one szukają przede wszystkim ojca dla swojego dziecka, a jak go znajdą to może dopiero zaistnieć jako partner. Nobody Is Born Gay - GOD 13 Odpowiedź przez Jenka 2013-12-24 19:12:01 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-24 19:12:16) Jenka Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-28 Posty: 355 Wiek: :) Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Takich ja ty samców alfa X77 trzeba omijać szerokim łukiem, widać nie nadajesz się na osobę wychowującą dziecko i czekasz na dobrym materiałem na toksyka. Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666 14 Odpowiedź przez izabells 2013-12-25 15:13:46 izabells Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-21 Posty: 32 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem marioosh666 napisał/a:X77 napisał/a:I oto właśnie przykład na to, dlaczego nie warto zawracać sobie głowy pannami z ale trzeba mieć odpowiednie podejście. Jak ktoś chce konkurować z dzieckiem o uwagę swojej partnerki to coś jest nie tak. Do takich kobiet najlepiej dotrzeć właśnie przez dobry kontakt z dzieckiem, bo one szukają przede wszystkim ojca dla swojego dziecka, a jak go znajdą to może dopiero zaistnieć jako się! Autor zachowuje się jak dzieciak a nie dorosły mężczyzna .Bo co to za tekst typu "czuję się drugi w jej życiu..." ? Zawsze będzie tym drugim ale może postarać się by partnerka i dziewczynka zaczęły traktować go jak najważniejszą i najbliższą im osobę Ps ciekawa jestem jak się sprawy ułożyły u autora 15 Odpowiedź przez X77 2014-01-30 19:30:51 X77 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-13 Posty: 828 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Jenka napisał/a:Takich ja ty samców alfa X77 trzeba omijać szerokim łukiem, widać nie nadajesz się na osobę wychowującą dziecko i czekasz na dobrym materiałem na żałosna psychomanipulacja mająca mnie poniżyć na mnie już dawno nie działa. Ale muszę cię wyprowadzić z błędnego myślenia. Istnieją faceci, którzy mają normalne rodziny, wychowują własne dzieci - ale nie zgodziliby się na związek z samotną matką gdyby byli bezdzietnymi kawalerami. I wcale nie jest ich mało. Nie jeden facet, który pragnie być ojcem, woli być nim również pod względem biologicznym. Tak więc swoją toksyczną manipulację oraz plucie jadem zacznij od faceta który te dziecko zrobił i zwiał. marioosh666 napisał/a:Warto, ale trzeba mieć odpowiednie podejście. Jak ktoś chce konkurować z dzieckiem o uwagę swojej partnerki to coś jest nie tak. Do takich kobiet najlepiej dotrzeć właśnie przez dobry kontakt z dzieckiem, bo one szukają przede wszystkim ojca dla swojego dziecka, a jak go znajdą to może dopiero zaistnieć jako spokój - na taki układ owszem, mogą pójść samotni ojcowie, rozwodnicy itp. Ale nie młody niedoświadczony chłopak który ma czystą kartę i całe życie przez sobą. Niby dlaczego ma się wyrzekać naturalnego etapu związku jakim jest chodzenie ze sobą, narzeczeństwo i w pojęciu ogólnym cieszenie się sobą, spędzanie czasu ze sobą beztrosko sam na sam itp. tym bardziej, skoro tego nie chce? W imię czego? I owszem masz rację, pisząc iż nie ma sensu konkurować z cudzym dzieckiem o uwagę swojej partnerki. To naprawdę nie ma najmniejszego sensu. Dlatego już napisałem dla autora co powinien zrobić. I ma do tego prawo. Nie ma tu żadnego obowiązku nawet moralnego, aby się poświęcać w ten sposób. Nie rozumiem tylko tego, co dalej napisałeś, że szukają ojca dla swojego dziecka... ale zaraz... jak to szukają?Czemu niby mają szukać? Przecież dziecko już ma ojca, a że okazał się takim (tu wstaw dowolne określenie) który spierniczył od odpowiedzialności, to już nie jest to wina ani dziecka, ani też autora. Tak więc bez sensu jest takie szukanie "drugiego tatusia", tym bardziej wśród młodych kawalerów, którzy nigdy byli ojcami ani nawet partnerami seksualnymi. Jak już koniecznie chcą szukać ojczymów to niech szukają wśród doświadczonych facetów którzy na własnym przykładzie wiedzą, co to jest być ojcem. Pisałem o tym na początku. izabells napisał/a:Zgadza się! Autor zachowuje się jak dzieciak a nie dorosły mężczyzna .Bo co to za tekst typu "czuję się drugi w jej życiu..." ?Zachowuje się tak jak większość młodych, bezdzietnych kawalerów i dojrzałość nie ma tu nic do rzeczy. A to, że chce najważniejszy dla osoby która dla niego też jest najważniejsza to jest normalne i jak najbardziej naturalną koleją będzie tym drugim ale może postarać się by partnerka i dziewczynka zaczęły traktować go jak najważniejszą i najbliższą im osobęTym zdaniem sama sobie zaprzeczyłaś. Skoro "zawsze będzie się tym drugim" to siłą rzeczy partnerka nigdy nie będzie go traktować jak kogoś najważniejszego, gdyż "zawsze będzie tym drugim". Dobra. W takim razie sama postaw się w sytuacji autora: Jesteś młodą, niedoświadczoną 22 letnią dziewczyną i zakochałaś się w o kilka lat starszym chłopaku. Okazuje się jednak ze ma dziecko z poprzedniego związku i sąd jemu przyznał opiekę nad dzieckiem. Oczywiście okazuje się też, że dla niego jego dziecko jest i zawsze będzie najważniejsze. Mimo iż jest od dla Ciebie wszystkim, to dobrze już wiesz, że nigdy dla niego nie będziesz najważniejsza, zawsze będziesz tą drugą. Wszystkie Twoje plany, pragnienia, potrzeby itp. będą schodzić na dalszy plan, albo nawet będziesz musiała z nich zrezygnować(być może z niektórych na zawsze), bo dziecko i sprawy z nim związane, zawsze będą się dla faceta liczyły najbardziej. Ty zawsze będziesz druga, cieszyć się związkiem/bliskością/wspólnie spędzonym czasem będziesz mogła tylko wtedy, gdy znajdzie dla Ciebie trochę czasu, ale tylko przez chwilę, bo zaraz dziecko może się odezwać i czegoś potrzebować, wtedy facet musi Cię przeprosić... i znowu zostajesz sama. Z wielu planów będziesz musiała zrezygnować, bądź je ograniczać, gdyż wszystko będziesz musiała dostosowywać do dzieciaka. A weź zwróć dziecku uwagę, nakrzycz na nie, bądź daj klapsa... od razu facet będzie miał do Ciebie pretensję, bo w końcu "nie jesteś jego matką". Tego samego zwrotu najprawdopodobniej użyje też dziecko za x lat i Ty masz tego świadomość. Tymczasem Twoje koleżanki które też będą w związkach, będą się mogły cieszyć całym urokiem związku/narzeczeństwa itp. będą gdzieś wychodziły ze swoimi bezdzietnymi partnerami i korzystać z życia do woli bez żadnych zmartwień z powodu braku czasu wolnego z powodu nieswojego dziecka. Widzisz iż są dla siebie najważniejszy, świata poza sobą nie widzą, żyją sobie w miarę bez dodatkowych trosk. Ty zaś będziesz po raz kolejny zrezygnować z wyjścia do kina/klubu/poza miasto(gdziekolwiek gdzie lubisz), gdyż znowu dziecko zachorowało i ktoś musi przy nim być - jak nie Twój facet to Ty sama, mimo iż nie jesteś jego matką. Co do matki tego dziecka, to już wiesz, że była dla Twojego partnera pierwszą i najważniejszą miłością jego życia, zresztą... nie raz masz okazję ją widzieć, jak przychodzi do was i spotyka się z dzieckiem które jak się okazuje przepada za nią bardziej, niż za Tobą. Wiesz co? Nawet nie będę pytał czy weszłabyś taki układ to nawet jeśli potwierdzisz, bo nie uwierzę w szczerość Twojej odpowiedzi. Prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje tylko między bratem i siostrą oraz między gejem i lesbijską. 16 Odpowiedź przez ewtula 2014-01-31 11:08:21 ewtula Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: APOiW Zarejestrowany: 2014-01-24 Posty: 173 Wiek: ojej to już 39 i i kilkanaście miesięcy Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Kobieta z dzieckiem nie jest trędowata mój poprzedniku. Jej sytuacja życiowa padła w gruzach i co- jej -nic od życia się nie należy? Jakby popadła na takiego bezdusznego i wpatrzonego tylko w swój czubek nosa- to dziecko by dopiero cierpiało. Kobieta po nie udanym związku- w niczym nie jest gorsza, ale ma bardziej pod górkę ----właśnie przez takich egoistów. I każdaaaaaaa matka mająca dziecko-będzie patrzyła z punktu widzenia dziecka. Bo nie sztuka wziąć sobie samczyka a dziecko z boku zostawić dla dobra chłopa. Dobra matka zawsze postawi na dziecko, bo przydupasa zawsze może sobie znaleźć jak się jej zachce. Co cię nie zabiło-to cię wzmocni. 17 Odpowiedź przez LeeBee 2014-01-31 11:29:14 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem sonko-88 związek z osobą, która ma dziecko z poprzedniego związku może być trudny dla strony bezdzietnej. Ale musisz sobie coś pierwsze. To nie jest tak, że dziecko jest najważniejsze. Ty również jesteś dla dziewczyny bardzo ważny, tylko oba te rodzaje ważności są inne. Tak samo jak nie można powiedzieć kogo się kocha bardziej - kocha się po prostu drugie. To dziecko było, jest i będzie przynajmniej do 18 Musisz dobrze przemyśleć czy poradzisz sobie z tymi trzecie - dziewczynka ma ojca (i dobrze). Ty nie staraj się jej zastępować ojca. Bądź przyjacielem, stwórz z nią swoją własną więź, ale nie ojcuj jej. W końcu mała ma oboje rodziców. Co robić, żeby sytuację poprawić? Jeśli brakuje Ci czasu sam na sam, to powiedz to dziewczynie. Ustalcie sobie na przykład jeden dzień w tygodniu kiedy będziecie tylko we dwoje. 18 Odpowiedź przez moniaCo 2014-01-31 12:10:33 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2014-01-31 13:12:46) moniaCo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-29 Posty: 8,924 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiemNa szczęście są wartościowi mężczyźni, którym nie swoje dziecko, nie przeszkadza...a co więcej daje tyle radości co ich rywalizacja mężczyzny z dzieckiem świadczy jedynie o niedojrzałości tego pierwszego. 19 Odpowiedź przez ONA1977 2014-01-31 12:14:05 ONA1977 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-04 Posty: 469 Wiek: 35 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Sonko- radziłabym Ci zastanowić sie głęboko nad tym czy dasz radę.. dla normalnej kochajacej matki dziecko zawsze będzie najwazniejszeto Ty jesli chcesz być z NIMI powinieneś zadbac o to aby było ok jesli ci zalezy to dziecko nie jest niemowlakiem który zaczyna chodzić i non stop niemal wymaga uwagi to już duża dziewczynka z która można grać w gry, rozmawiac, oglądac bajki, cyztać , i wiele wiele rzeczyjesli Ci zalezy to pokarz to, ale zazdrością, tupaniem i brakiem zrozumienia nie zdziałasz wiele a wręcz stracisz ją ktos napisał że kobiety majace dziecko to zły materiał na partnerkęto jest czesto bardzo dobry materiał, ale faceci są słabi aby udziwgnąć cięzar odpowiedzialności jaki na nich by spadł.. nawet Lew Starowicz stwierdza że nie ma nic bardziej mylnego jak stwierdzenie że dziecko łączy.. ono łączy ale aby to zauważyć i przezywać nalezy przejść dość długą drogę na początku gdy wywraca sie wszystko do góry nogami gdy to dziecko przychodzi na świat. 20 Odpowiedź przez Dolly85 2014-01-31 12:41:57 Dolly85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-21 Posty: 2,995 Wiek: 29 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem X77 napisał/a:Jenka napisał/a:Takich ja ty samców alfa X77 trzeba omijać szerokim łukiem, widać nie nadajesz się na osobę wychowującą dziecko i czekasz na dobrym materiałem na żałosna psychomanipulacja mająca mnie poniżyć na mnie już dawno nie działa. Ale muszę cię wyprowadzić z błędnego myślenia. Istnieją faceci, którzy mają normalne rodziny, wychowują własne dzieci - ale nie zgodziliby się na związek z samotną matką gdyby byli bezdzietnymi kawalerami. I wcale nie jest ich mało. Nie jeden facet, który pragnie być ojcem, woli być nim również pod względem biologicznym. Tak więc swoją toksyczną manipulację oraz plucie jadem zacznij od faceta który te dziecko zrobił i zwiał. marioosh666 napisał/a:Warto, ale trzeba mieć odpowiednie podejście. Jak ktoś chce konkurować z dzieckiem o uwagę swojej partnerki to coś jest nie tak. Do takich kobiet najlepiej dotrzeć właśnie przez dobry kontakt z dzieckiem, bo one szukają przede wszystkim ojca dla swojego dziecka, a jak go znajdą to może dopiero zaistnieć jako spokój - na taki układ owszem, mogą pójść samotni ojcowie, rozwodnicy itp. Ale nie młody niedoświadczony chłopak który ma czystą kartę i całe życie przez sobą. Niby dlaczego ma się wyrzekać naturalnego etapu związku jakim jest chodzenie ze sobą, narzeczeństwo i w pojęciu ogólnym cieszenie się sobą, spędzanie czasu ze sobą beztrosko sam na sam itp. tym bardziej, skoro tego nie chce? W imię czego? I owszem masz rację, pisząc iż nie ma sensu konkurować z cudzym dzieckiem o uwagę swojej partnerki. To naprawdę nie ma najmniejszego sensu. Dlatego już napisałem dla autora co powinien zrobić. I ma do tego prawo. Nie ma tu żadnego obowiązku nawet moralnego, aby się poświęcać w ten sposób. Nie rozumiem tylko tego, co dalej napisałeś, że szukają ojca dla swojego dziecka... ale zaraz... jak to szukają?Czemu niby mają szukać? Przecież dziecko już ma ojca, a że okazał się takim (tu wstaw dowolne określenie) który spierniczył od odpowiedzialności, to już nie jest to wina ani dziecka, ani też autora. Tak więc bez sensu jest takie szukanie "drugiego tatusia", tym bardziej wśród młodych kawalerów, którzy nigdy byli ojcami ani nawet partnerami seksualnymi. Jak już koniecznie chcą szukać ojczymów to niech szukają wśród doświadczonych facetów którzy na własnym przykładzie wiedzą, co to jest być ojcem. Pisałem o tym na początku. izabells napisał/a:Zgadza się! Autor zachowuje się jak dzieciak a nie dorosły mężczyzna .Bo co to za tekst typu "czuję się drugi w jej życiu..." ?Zachowuje się tak jak większość młodych, bezdzietnych kawalerów i dojrzałość nie ma tu nic do rzeczy. A to, że chce najważniejszy dla osoby która dla niego też jest najważniejsza to jest normalne i jak najbardziej naturalną koleją będzie tym drugim ale może postarać się by partnerka i dziewczynka zaczęły traktować go jak najważniejszą i najbliższą im osobęTym zdaniem sama sobie zaprzeczyłaś. Skoro "zawsze będzie się tym drugim" to siłą rzeczy partnerka nigdy nie będzie go traktować jak kogoś najważniejszego, gdyż "zawsze będzie tym drugim". Dobra. W takim razie sama postaw się w sytuacji autora: Jesteś młodą, niedoświadczoną 22 letnią dziewczyną i zakochałaś się w o kilka lat starszym chłopaku. Okazuje się jednak ze ma dziecko z poprzedniego związku i sąd jemu przyznał opiekę nad dzieckiem. Oczywiście okazuje się też, że dla niego jego dziecko jest i zawsze będzie najważniejsze. Mimo iż jest od dla Ciebie wszystkim, to dobrze już wiesz, że nigdy dla niego nie będziesz najważniejsza, zawsze będziesz tą drugą. Wszystkie Twoje plany, pragnienia, potrzeby itp. będą schodzić na dalszy plan, albo nawet będziesz musiała z nich zrezygnować(być może z niektórych na zawsze), bo dziecko i sprawy z nim związane, zawsze będą się dla faceta liczyły najbardziej. Ty zawsze będziesz druga, cieszyć się związkiem/bliskością/wspólnie spędzonym czasem będziesz mogła tylko wtedy, gdy znajdzie dla Ciebie trochę czasu, ale tylko przez chwilę, bo zaraz dziecko może się odezwać i czegoś potrzebować, wtedy facet musi Cię przeprosić... i znowu zostajesz sama. Z wielu planów będziesz musiała zrezygnować, bądź je ograniczać, gdyż wszystko będziesz musiała dostosowywać do dzieciaka. A weź zwróć dziecku uwagę, nakrzycz na nie, bądź daj klapsa... od razu facet będzie miał do Ciebie pretensję, bo w końcu "nie jesteś jego matką". Tego samego zwrotu najprawdopodobniej użyje też dziecko za x lat i Ty masz tego świadomość. Tymczasem Twoje koleżanki które też będą w związkach, będą się mogły cieszyć całym urokiem związku/narzeczeństwa itp. będą gdzieś wychodziły ze swoimi bezdzietnymi partnerami i korzystać z życia do woli bez żadnych zmartwień z powodu braku czasu wolnego z powodu nieswojego dziecka. Widzisz iż są dla siebie najważniejszy, świata poza sobą nie widzą, żyją sobie w miarę bez dodatkowych trosk. Ty zaś będziesz po raz kolejny zrezygnować z wyjścia do kina/klubu/poza miasto(gdziekolwiek gdzie lubisz), gdyż znowu dziecko zachorowało i ktoś musi przy nim być - jak nie Twój facet to Ty sama, mimo iż nie jesteś jego matką. Co do matki tego dziecka, to już wiesz, że była dla Twojego partnera pierwszą i najważniejszą miłością jego życia, zresztą... nie raz masz okazję ją widzieć, jak przychodzi do was i spotyka się z dzieckiem które jak się okazuje przepada za nią bardziej, niż za Tobą. Wiesz co? Nawet nie będę pytał czy weszłabyś taki układ to nawet jeśli potwierdzisz, bo nie uwierzę w szczerość Twojej włos się na głowie jeży..masz dużo racji w swoim poście X77 ale czy Ty byłeś kiedykolwiek zakochany taką prawdziwą,szczerą bezwzględną miłością? Piszesz tak, jak by życie było bardzo proste.. życie i miłość. Mój facet się we mnie zakochał jak jeszcze byłam żoną..z 3 letnim dzieckiem. pomógł się rozpaść mojemu platonicznemu małżeństwu, pokazał mi czym jest prawdziwa ja powtarzam ja go nie chciałam wpakować w związek z niedoszłą rozwódką z dzieckiem, choć bardzo go kochałam prosiłam go żeby przemyślał to 20 razy, bo wiadomo łatwo nie będzie nikomu w tej sytuacji a dziecko to odpowiedzialność, był wtedy kawalerem miał 25 lat, uparł się jak osioł, chciał żebym była jego żoną, chciał być ojczymem mojego się rodzicom,którzy nie dawali mu żyć za to w co się pakuje. dziś minęło 5 lat, jesteśmy małżeństwem, mamy wspólne roczne dziecko i jesteśmy normalną, prawdziwą rodziną z krwi i kości, starszy syn traktuje go jak drugiego tatusia,kocha go z nigdy nie miał chwili zwątpienia, razem staraliśmy się dopracowywać wszelkie luki,niejasności, wypracowaliśmy w dziecku szacunek i respekt do nas obojga, ojciec dziecka jest i nie zniknie mamy stosunki zwyczajnie poprawne wszyscy się akceptują i ja bardzo się cieszę,że moje życie właśnie tak się potoczyło. Mąż jest dla mnie najważniejszy jako mąż, dzieci są obydwoje tak samo ważni/najważniejsi jako dzieci- trzeba to poprostu zrozumieć, były mąż nie budzi we mnie jakichkolwiek emocji, jest akceptowany jako ojciec mojego synka i to wszystko. Jak się kogoś bardzo kocha to się da, Nasze życie zależy od Nas, razem trzeba przepracować wszelkie wątpliwości,strach przed nową sytuacją, warto wcześniej o wszystkim z partnerką rozmawiać - nie ukrywać!!! szczerze spokojnie rozmawiać lub szukać kompromisów/rozwiązań. Jeśli się szczerze kocha tę drugą osobę, bo jeśli niby tak niby nie to autor rzeczywiście nie powinien zawracać ani sobie ani kobiecie głowy 21 Odpowiedź przez X77 2014-02-08 22:34:40 X77 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-13 Posty: 828 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem poly28 napisał/a:Boże!!! włos się na głowie jeży..masz dużo racji w swoim poście X77 ale czy Ty byłeś kiedykolwiek zakochany taką prawdziwą,szczerą bezwzględną miłością? Piszesz tak, jak by życie było bardzo proste.. życie i dla mnie już jest to proste. Przez kilka lat swojego życia nauczyłem się, że serce jest ostatnią rzeczą którą powinienem się kierować. No, chyba że ktoś jest masochistą... Tak czy owak ja nim nie mam zamiaru być. Dobra... ale dosyć na tym...Oto w necie(o dziwo na pewnym innym kobiecym forum) znalazłem bardzo mądrą wypowiedź z którą się zgadzam. Ja rozumiem, że ktoś może nie chcieć mieć partnera/małżonka z zasadzie, to tak naprawdę, zdecydowana większość ludzi, tego nie to jest najzupełniej normalne. Nie ma w tym ani odrobiny niedojrzałości, mało tego, właśnie taka postawa może być przejawem, ale dojrzałości. Tak, tak, bo przynajmniej człowiek wie czego chce, a czego nie, i rozumie jakie są wady i zalety bycia w takim związku/rodzinie. A skoro, w jego mniemaniu, wad jest więcej niż zalet, to słusznym jest, niepakowanie się w taki związek. Prawda jest taka, że prawie zawsze, posiadanie partnera/małżonka z obcym biologicznie dla nas dzieckiem, nigdy życia nie ułatwia, ale utrudnia. Niekiedy bardzo. Owszem, są wyjątki, ale tych jest niewiele. Łatwiej jest gdy np. samemu się jest niepłodnym i bardzo pragnie się dziecka, rodziny; gdy biologiczny drugi rodzic dziecka nie żyje itd. Z cudzych doświadczeń i obserwacji, widzę, że najczęstsze problemy w takich związkach to:1) Mężczyzna przejmuje częściowo lub całkowicie funkcję ojca. W pierwszej kolejności odnosi się to do utrzymywania dziecka i wszystkiego co z tym związanie, np. żywienie, ubieranie, edukacja, rozrywka, zachcianki, prezenty itp. I ta rola jest w pełni akceptowalna przez dziecko i jego matkę. Wtedy mężczyzna jest 'ojcem'. Gorzej, jeśli chodzi o funkcje wychowawcze, i kiedy taki 'ojciec' zaczyna uczyć, wymagać, karcić, ma jakieś inne poglądy na życie dziecka - wtedy często jest bunt, złości, nawet agresja "Bo ty nie jesteś moim prawdziwym tatą!!!"2) Ktoś słusznie napisał - przejmuje się obowiązki ojca, ale nie ma się do dziecka żadnych Konflikty z drugim rodzicem dziecka. Buntowanie, przez niego, dziecka, przeciwko rodzicowi, który wychowuje + jego obecnemu partnerowi. Dziecko, wtedy, prawie zawsze, bierze stronę biologicznego Pozytywne uczucia ojczyma do dziecka do momentu, aż mu się biologiczne urodzi. Potem faworyzacja dziecka biologicznego, albo wręcz odrzucenie uczuciowe czy złe traktowanie Permanentna nie akceptacja, złe uczucia w stosunku do pasierba od samego początku i tolerowanie jego obecności, ze względu na kobietę lub inne Późniejsze konflikty o majątek/dziedziczenie, konflikty między przyrodnim rodzeństwem Osoba, która już posiada własne dziecko, dzieci, wchodząc w nowy związek, prawie zawsze chce już tylko 1 lub niewiele więcej dzieci. Najprawdopodobniej, gdyby tych dzieci nie było, chciałaby mieć Podkreślanie mniej lub bardziej dosadne, kobiecie, jaką to się jej łaskę wielką zrobiło, biorąc ją z dzieckiem. Albo wstydzenie się za to, że się wzięło siebie dodam a raczej przypomnę, że dziewczyna autora tego wątku miała dziecko w wieku 16 lat!!! Prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje tylko między bratem i siostrą oraz między gejem i lesbijską. 22 Odpowiedź przez winterfree 2017-11-07 17:55:24 winterfree Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-11-07 Posty: 1 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem hej wamTemat stary ale go odświeżam. poświęciłem ostatnio wiele godzin na przeczytanie wielu artykułów i przeczytałem wiele wypowiedzi mężczyzn i kobiet z jest pewne, że jak wiążemy się my mężczyźni z kobieta z dzieckiem to nadal się wiążemy z kobieta ( która ma dziecko) a nie z kobieta i sprawa jest, że będąc w związku z taka kobieta nie mamy obowiązku kochania jej dziecka lecz musimy je szanować i dawać mu bardzo często o tym zapominają, i stosują szantaż lub dedukcje ...jak chce być ze mna musi kochać moje dziecko...ale przypomnę początkowe słowa nawet logika tu przemawia wiąże się z kobieta która ma dziecko nie z dzieckiem. Dziecko należy zaakceptować, szanować ...etc ... nie muszę je są słowa od których trzeba ta cała analizę zacząć. Nie można patrzeć na związek przez pryzmat dziecka w kategorii jak nie będzie mój facet w stanie kochać mojego dziecka to nie jest mnie wart czy związek nie ma sensu z takim człowiekiem. Kobiety musza sobie zdać sprawę ze wiążąc się z facetem wiążą się dla siebie nie dla od tego trzeba zacząć cała relacje.. związek Między takimi ludźmi musi być najważniejszy, i to musi być tym spoiwem ...a nie dziecko. Potomstwo nasze czy przysposobione to wyzwanie z którym musimy sobie poradzić. Dzisiaj dzieci są jutro ich nie będzie...bo wylecą z gniazda. najtrudniejsze są relacje w układzie kob+syn + partner oraz facet+córka+ partnerka. Nie należny w to dzieci mieszać. Uważam ze nie ma to znaczenia czy kobieta jest z jednym dzieckiem z dwójka czy bez dziecka czy jest wdowa czy rozwódka...najważniejsza jest dojrzałość, empatia, to co się wyniosło z domu czyli tzw szablon, zrozumienie. W związku, najważniejszy jest ON i ONA bo tworzą jednośćteam czy jak chcecie to nazywać jeśli miedzy nimi jest bardzo dobrze kobieta pojedzie za facetem w ognię i na odwrót, będą dbali o siebie o intymność etc ...to nie ma znaczenia po jakich przejściach jesteśmy. Ale jeśli dla kobiety dzieci będą zawsze najważniejsze a dla faceci będą niedojrzali ...to nigdy nie będzie szansy nic fajnego stworzyć ...i denerwuja mnie tematy kobieta z dzieckiem a kobieta bez dziecka , wdowa czy rozwódka ... dla mnie kobieta to kobieta facet to facet albo kocham albo nie. 23 Odpowiedź przez Lady Loka 2017-11-07 18:13:12 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,107 Wiek: w sam raz. Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Z jednej strony masz rację, a z drugiej to brzmi tak strasznie zimno w stosunku do tego dziecka. Dziecko się szanuje, no tak. Ale jeżeli to dziecko jest małe, to nowy partner częściowo będzie mu zastępował nieobecnego rodzica. A dziecko się przywiązuje, kocha. Przychodzi się przytulić, trzeba mu czasami kupić buty. To oczywiście zależy od sytuacji, a sytuacje czasami są trudne, ale po prostu to dziecko jest członkiem rodziny i trzeba je traktować "jak swoje". Jak będzie dwójka dzieci, jedno Twoje, drugie nie, to jakieś tworzenie różnic między nimi będzie zawsze wpływało na ich kontakt. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 24 Odpowiedź przez truskaweczka19 2017-11-07 20:11:16 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,180 Wiek: 26 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiem Lady Loka napisał/a:Z jednej strony masz rację, a z drugiej to brzmi tak strasznie zimno w stosunku do tego dziecka. Dziecko się szanuje, no tak. Ale jeżeli to dziecko jest małe, to nowy partner częściowo będzie mu zastępował nieobecnego rodzica. A dziecko się przywiązuje, kocha. Przychodzi się przytulić, trzeba mu czasami kupić buty. To oczywiście zależy od sytuacji, a sytuacje czasami są trudne, ale po prostu to dziecko jest członkiem rodziny i trzeba je traktować "jak swoje". Jak będzie dwójka dzieci, jedno Twoje, drugie nie, to jakieś tworzenie różnic między nimi będzie zawsze wpływało na ich kontakt. Dokladnie. Mysle ze nie ma co wymagac milosci od dziecka, a tym bardziej nie od razu, nie kazdy umie kochac nie swoje dziecko. Mysle ze musi jednak je lubic, relacje musza byc dobre, bo jak ktos moze sobie wyobrazic wzajemna niechec i takie mieszkanie razem przez wiele lat? Oczywiscie niechec przez jakis czas moze byc ze strony dziecka i to normalne, ale ze strony partnera powinna byc akceptacja. No i wlaczanie sie w opieke tez, bo jak dziecko male, to na pewno czasem bedzie koniecznosc zaopiekowania sie nim. Dziecko sie tez przywiazuje. Dlatego taki zwiazek na pewno wymaga dojrzalosci. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 25 Odpowiedź przez lichoniespi 2017-11-08 19:56:48 lichoniespi O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-12 Posty: 66 Odp: Związek z Kobietą z dzieckiemwinterfree kobieta, dla której warunkiem związku jest to, by mężczyzna pokochał jej dziecko, jest mądrą i odpowiedzialną matką. Niestety kobieta będąca matką nie ma takiego komfortu, żeby w stosunku do faceta móc sobie powiedzieć "albo kocham albo nie" i by pozytywna odpowiedź wystarczyła jej do tego, by stworzyć z nim związek. Ona jest za to dziecko odpowiedzialna i wybierając faceta wybiera osobę, która wejdzie do ich świata, będzie z nimi blisko, osobę, do której dziecko nieuchronnie się PRZYWIĄŻE. Jeżeli facet nie jest na to gotowy lub nie ma predyspozycji, to jest duża szansa, że to dziecko skrzywdzi. Nie chodzi mi o krzywdę fizyczną (choć statystyki pokazują, że dzieci znacznie częściej doznają przemocy ze strony ojczyma/macochy niż ze strony ojca/matki), ale nawet sam fakt zbliżenia się do dziecka, a następnie emocjonalnego odtrącenia, jest dla takiej małej istotki że to, co piszesz, wskazuje na to, że nie rozumiesz potrzeb dzieci i nie masz wyobraźni jak chodzi o taki związek... Nie wystarczy dziecka "lubić", dziecko wymaga ogromnej czułości, cierpliwości, poświeceń...od obojga wychowujących je osób - a prawda jest taka, że nowy partner matki będzie spędzał z jej dzieckiem więcej czasu niż biologiczny ojciec zabierający je na co drugi weekend. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Związek z kobietą z dzieckiem - dla wielu mężczyzn jest to niepokojąca perspektywa. Nagle nie myślisz tylko o swojej partnerce, ale też potencjalnym ojcostwie. Podkreślamy - samotna mama też ma prawo do kochania i stworzenia nowej, budującej relacji z mężczyzną. Jeśli więc zacząłeś spotykać się z kobietą z dzieckiem, daj takiej relacji szansę. Co należy wiedzieć o związku z samotną mamą? Odpowiadamy na najbardziej nurtujące was pytania! Co mężczyźni myślą o związku z kobietą po przejściach i z dzieckiem? Nie każdy człowiek chce mieć dzieci. To oznacza, że nie każdy mężczyzna chce mieć dzieci. Co jest tego przyczyną? Najczęściej rodzicielstwo widzą jako długoterminowe zobowiązanie. Zamiast za obowiązkami, wolą podążać za przyjemnościami. Do tego dochodzi aspekt finansowy. Może także po prostu bać się, że nie spełni się w roli ojca. A co mężczyźni myślą o byciu ojczymem? Na to pytanie nie ma jednej, idealnej odpowiedzi. Każdy mężczyzna jest inny i na różnych etapach życia jego oczekiwania i pragnienia się zmieniają. W pewnym wieku każdy z nas doświadczył pewnych rzeczy. Dla jednych może to być podróż dokoła świata, dla innych nagła zmiana profesji, a dla innych rozwód i rozpad rodziny. Zamiast kategoryzować nasze doświadczenia i je oceniać, lepiej jest je zrozumieć. Kobieta z dzieckiem też ma prawo do miłości. Związek z kobietą z dzieckiem - czy to ma sens ? W dzisiejszych czasach samotne macierzyństwo nie jest już niczym nowym. W Polsce rozpada się co trzecie małżeństwo. Nadal istnieją jednak krzywdzące stereotypy, które przestrzegają przed relacją z kobietą z dziećmi. Znaczna część mężczyzn boi się wchodzić w trudne relacje. Należy jednak podkreślić, że kobieta z dzieckiem jest zazwyczaj bardzo zaradna. Nie szuka "drugiego ojca", ponieważ świetnie daje sobie radę sama. Szuka mężczyzny dla siebie, który jedynie da jej odrobinę wytchnienia w rodzicielstwie. Często to właśnie one zamykają się na nowe relacje romantyczne, ponieważ boją się kolejnego zranienia i tego, że znów zaryzykują, a partner okaże się nieodpowiedni. Związek z kobietą z dziećmi ma sens, jeśli jesteśmy na tyle odpowiedzialni, żeby stworzyć z kimś rodzinę. Zanim wejdziemy w taką relacją odpowiedzmy sami przed sobą - czy jestem gotowy na bycie ojczymem? Związek z kobietą z dzieckiem - co musisz wiedzieć? W związku z kobietą z dzieckiem ogromnie ważne jest.. jej dziecko! Nie chodzi o to, żebyś wchodził od razu w rolę ojca. Nikt tego w zdrowej relacji nie będzie od ciebie oczekiwać. Najważniejsze jest to, jak będziesz traktować jej dzieci i czy je zaakceptujesz. (Kobiety z dziećmi - przy. red.) Głównie szukają faceta dla siebie, ale marzy im się także, by dał im wytchnienie w rodzicielstwie, nie tyle był ojcem dla ich dzieci, co pomógł, wsparł. Większość kobiet mówi, że niezwykle istotne w wyborze faceta jest to, jaki on będzie dla dzieci. Niektóre twierdzą nawet, że jak nie dogada się z ich dziećmi, to mowy nie ma, żeby dały mu szansę" - powiedziała psychoterapeutka Katarzyna Miller dla "Zwierciadła". Edukuj się, sięgaj po książki o związkach, jeśli chcesz być przygotowany na wejście do takiej relacji. Terapeuta dr Barry G. Ginsberg w swoim poradniku ""Życie samotnego rodzica, 50 praktycznych rad“ podaje kilka wskazówek, które pomogą zachować dobre stosunki wśród domowników. W sercu dziecka jest miejsce na miłość do wielu osób - zarówno do ojca, jak i ojczyma. Jako ojczym będziesz w niektórych sytuacjach musiał pogodzić się z obecnością biologicznego ojca. Dziecko nie może stać się kartą przetargową konfliktów - dotyczy to relacji między biologicznymi rodzicami, jak i mamą i ojczymem. Dziewczyna ma dziecko z poprzedniego związku. Jak to jest być ojczymem? Nie jest łatwo być ojczymem. Tak samo jak proste nie jest bycie rodzicem. Rodziny patchworkowe rządzą się jednak innymi prawami. Patchwork to taka sytuacja, w której dorośli nie zawsze są biologicznymi rodzicami wychowywanych dzieci. Rodzinę tworzą rodzice, ich dzieci z poprzednich związków i często również wspólne dzieci z "nowego" domu. Wchodząc do rodziny, staraj się najpierw poznać relacje już w niej rządzące. Obserwuj jej układ i przyzwyczajenia. Zobacz także: Kim powinien być ojczym? "Na pewno nie ojcem. Jest takie piękne określenie Berta Hellingera: „w imieniu rodzica”. Rodzic adopcyjny kocha dziecko właśnie w imieniu rodzica. Podobnie powinien się ustawić wobec niego nowy partner mamy. Kiedy wchodzi do nowej rodziny, niech najpierw rozejrzy się w tym, jakie normy panują w domu jego partnerki i jakie nastawienie ma dziecko, bo często ono ma żal do ojca o rozwód albo nadzieję, że rodzice się jeszcze zejdą – wtedy może być niemiłe. Trzeba więc powiedzieć: „Ja cię bardzo dobrze rozumiem, jestem dla ciebie intruzem. Nie chcę zajmować miejsca twojego taty. Poznajmy się i zobaczymy, co będzie dalej”. Dzieci często „sprawdzają” nowych parterów mamy, czy mają poczucie humoru, czy naprawdę im zależy, czy potrafią przełknąć czasem żabę…" - radzi psychoterapeutka Katarzyna Miller w rozmowie z Joanną Olekszyk dla "Zwierciadła". Przyszywany ojciec - czy warto wiązać się z kobietą z dzieckiem? Czy warto wiązać się z kobietą z dzieckiem? Tak! Wszystko zależy oczywiście od jej aktualnego stanu i twojego podejścia do rodzicielstwa. Nawet jak ojciec biologiczny dziecka dalej jest obecny w jego życiu, ty możesz stać się kolejną ważną osobą dorosłą w życiu malucha. Jest to niezwykle odpowiedzialna pozycja. Nie masz być kolejnym tatą dla dziecka, tyko być jego przyjacielem. W takiej relacji równie istotne jest także to, żeby kobieta przepracowała rozstanie bądź stratę i nie szukała superbohatera, który ją ocali, tylko równoprawnego partnera. Często kobieta w takiej desperacji, zmęczona i bardzo sfrustrowana, z problemem finansowym i problemem z dziećmi, myśli sobie, że nie da rady sama. Wtedy szuka wybawcy i wychodzi z takim oczekiwaniem, że szuka ojca dla dzieci, wybawcy dla siebie i kogoś, kto będzie jej pomagał finansowo. Z automatu to nie są czyste intencje do budowania zdrowej relacji, tylko to jest poszukiwanie superbohatera - powiedział psycholog Magdalena Chorzewska w programie "Dzień dobry TVN". Chociaż patchworkowa rodzina to nie najłatwiejsza sytuacja, warto dać jej szansę. Jest to bogata, pełna różnorodności rodzina, w której jest pełno miłości. Uwzględnia ona oczywiście interesy bardzo wielu ludzi. Udawanie, że nasz partner nie ma dzieci, lub ich ignorowanie, jest bardzo złą taktyką. Wchodząc w taki układ musimy być świadomi pełnych jego zalet, ale też komplikacji i trudności, jakie się z nią wiążą. Chociaż na początku może to być trudne dla wszystkich, również dla dziecka, z odpowiednim nastawieniem wszyscy otrzymacie kolejną osobę do kochania. Poza tym im więcej dzieci mają dorosłych ludzi do kochania, tym lepiej. Tak jak kochają dziadka, wujka czy przyjaciółkę mamy, tak też mogą pokochać nowego partnera. Choć nie muszą od razu wszyscy się kochać, ważne, by umieli się ze sobą dogadać - radzi psychoterapeutka Katarzyna Miller w rozmowie z Joanną Olekszyk dla "Zwierciadła". Czy kobieta, która ma dziecko ma szansę znaleźć sobie mężczyznę? Czu mężczyźni boją się takich kobiet? Tak ale jest ciężko. 2011-09-28, 00:36Tak boją się. Z punktu widzenia faceta, nie mam jakiś większych obiekcji do faktu posiadania dziecka przez kobie. Problemem jest sama kobieta, która zazwyczaj ma jakieś swoje bariery. Nie jest to łatwe. Faceci niejednokrotnie do takich kobiet podchodzą na zasadzie- dałaś to teraz sobie wychowuj a mnie nie obchodzi cudzy dzieciak. Są również i tacy faceci dla których dziecko ewentualnej przyszłej partnerki nie jest problemem. Taka kobieta z reguły ma bardziej poukładane w głowie- wyjątki też są niestety- wie czego oczekuje od życia, jest bardziej odpowiedzialna i bardziej stała w uczuciach ponieważ wiążąc się z jakimś mężczyzną nie może patrzeć tylko przez pryzmat swojego uczucia ale też musi brać pod uwagę stosunek partnera do swojego dziecka i na odwrót. To są moje odczucia jako kobiety z dzieckiem. Jeżeli kobieta ma dziecko, dobre wykształcenie i pracę to można zaryzykować. Inaczej jest gdy taka kobieta nie ma pracy, nie ma wykształcenia które może jej dać pracę. Wtedy jasne dla faceta jest że szuka ona zabezpieczenia bo boi się o przyszłość a tu miłości jest najmniej. W pierwszym przypadku kobieta nie szuka desperacko zabezpieczenia i można mówić o miłości. Ważne też jest czy kobieta dostaje alimenta na dziecko po poprzednim, bo jeżeli nie to znaczy że związała się z byle kim i nie potrafi też wywalczyć pieniędzy na swoje dziecko od rodziny płodzącego. Czyli jest nieporadna i nie oferuje przyszłemu nic oprócz seksu a oferuje mu jeszcze garba. Dlatego nie jest to dziwne że takich bab nikt nie chce i nie ma tu mowy o tchórzostwie i strachu. A ten tekst że taka jest już doświadczona to sobie wsadźcie. Chyba jest raczej doświadczona ale przez los :) Ale i są też i faceci nieporadni więc jakaś szansa jest :) Nieporadny facet i nieporadna kobieta na początku liczą na księcia z bajki. Z wiekiem wymagania spadają i koło 40 tacy ludzie się spotkają z rozsądku. Także nie martwcie się, na pewno trafi swój na swego ~ak napisał(a): Czy kobieta, która ma dziecko ma szansę znaleźć sobie mężczyznę? Czu mężczyźni boją się takich kobiet? Zależy jeszcze jak "stare" jest to dziecko. Najczęściej kobieta z dzieckiem może sobie ułożyć życie z facetem który tez ma dziecko a z różnych przyczyn poprzednie związki się nie ułożyły. Wtedy też warto zwrócić uwagę na to jaki facet ma kontakt ze swoim dzieckiem bo jeżeli własne dziecko go nie interesuje to tym bardziej nie będzie interesowało cudze a kobieta będzie traktowana tylko w jednym celu. Kobieta z dzieckiem która chciałaby na nowo ułożyć sobie życie musi się liczyć z tym że jakieś 90% facetów traktuje je jako te mniej wartościowe- bo skoro ma dzieciaka to się nie szanowała i nie ma co liczyć na normalnego faceta bo ona może jedynie liczyć na bycie do "zabawy". Takie związki- kobieta+dziecko- wymaga dojrzałości i odpowiedzialności z obydwu stron, bo nie chodzi tylko o dorosłych ale również o dziecko. Reklama Każda osoba ma prawo do szczęścia, a szczególnie taka, która juz swoje przeszła i poprzednie związki kończyły sie traumą. Barier może być wiele: * kobiecie po przejściach ciężko zaufać poznanej osobie. * obawa przed tym, czy poznany osobnik się nie spłoszy, dowiadując się, że jest dziecko czy dwa * jesli dziecko jest starsze, i rozumie matkę (widzi, że mam jest samotna i zasługuje na szczęście) to nawet takie dziecko jest plusem :) * bardzo wielkim problemem mogą byc rodzice/rodzina faceta, jesli sobie wymarzą kobietę bez plecaczka (typu dzieci, rozwód), to przezwycięzyć wszystkich anty może być problemem nie do przeskoczenia, czasem jest tak, że rodzina może powiedzieć: chcesz być z nią to sie wyprowadź, czy też inne wojny czy milczenia. * czy tez sama kwestia tego, że nowy partner "nie chce wychowaywać cudzych bachorów". Kolega miał tak, że poznał panne po przejsciach i... rodzice zabrali mu kluczyki od auta, zero kasy i... odpuścił sobie. Takich anty może byc wiele i wszystko zależy od tego co kto ma w głowie, co w sercu i jakie ma oczekiwania od zycia! Jesli chodzi o samo pytanie: jak najbardziej tak! Napewno osoby sie wiaza ze soba ale to jest ciezka sprawa, na zwiazanie sie z kims napewno wplyw ma psychika faceta i musialoby cos zaiskrzec zeby jednak facet sie zwiazal bo jakby nie patrzec to zawsze jakis bagaz dodatkowy jest ktoremu trzeba sprostac plus to ze roznie rodzina, znajomi moga co do takiego zwiazku uwazac i komentowac plus najgorsze chyba co moze byc wychowywac to dziecko a jak dorosnie powie spadaj nie jestes moim ojcem i nie bedziesz mi rozkazywac itd trudne czasy i tez im mniejsze dziecko tym wiecej obowiazkow sie z nim wiaze i ciezko wogole byc z kims i zaplanowac razem dziecko i zagwarantowac mu dostatek, ogolnie dluga historia kazdy inaczej podchodzi do tego ale powodzenia zycze tylko zebys w poszukiwania faceta nie powiekszyla listy tylko o osoby szukajace przygod bo takich bedzie sporo bedzie chcialo wiazac a ogolnie tylko dla seksu i pozniej dla dowidzenia beda z Toba. Co do tych wypowiedzi kobieta z dzieckiem nie koniecznie musi być po przejściach czy rozwodzie a co jeśli jej mąż zginął w wypadku i została sama z dzieckiem przecież nie ma się wpływy na taki los... i co wtedy czy też zasługuje na szczęście? I co do dziecka to sama potrafi zadbać o nie i o siebie... Co do tych wypowiedzi kobieta z dzieckiem nie koniecznie musi być po przejściach czy rozwodzie a co jeśli jej mąż zginął w wypadku i została sama z dzieckiem przecież nie ma się wpływy na taki los... i co wtedy czy też zasługuje na szczęście? I co do dziecka to sama potrafi zadbać o nie i o siebie... Myślę że kobieta, która zadaje sobie to pytanie, chyba sama widzi w tym problem ;) Koniku Garbusku. A myślisz że nie ma facetów którzy właśnie szukają zabezpieczenia u takich ''zaradnych'' samotnych? :D Prawdziwa miłość nie zna żadnych przeszkód i to jest podstawa związku :). Jak do kazdego związku trzeba dojrzeć tak samo a nawet jeszcze większej dojrzałości trzeba miec w sobie aby związac się z kobietą z dzieckiem. Nie kazdy jest w stanie temu sprostać bo rodzina, bo znajomi itp. Bycie w takim związku to musi byc pewność w 200% i trzeba zdawać sobie sprawę z ogromu odpowiedzialności nie tyle finansowej ale przede wszystkim emocjonalnej. Mój punkt widzenia jest taki: życie jest zbyt piękne żeby myśleć o mężczyznach. Mężczyźni to tylko dodatek do życia, jak kwiatek do butonierki. Współczesna kobieta jest mądra, wykształcona, zaradna i samodzielna. Nie ma dla niej barier nie do pokonania. Więc mężczyzna jest tylko potrzebny do. ;) ie martw się dziewczyno, ze nie trafiasz na kogoś kogo sobie wyidealizowałaś. Bo to tylko marzenia. Jest cięzko ale ja z miłą checią bym poznał kobietę z dzieckiem :). xagata5xx Dołączył: 2015-08-29 Miasto: poznań Liczba postów: 143 4 października 2015, 20:32 Hej, co sądzicie na tematu związku z kobietą, która ma już dziecko? Mówię tutaj o młodej kobiecie, 21 lat, która ma 3 letnie dziecko. Dołączył: 2015-02-10 Miasto: Liczba postów: 2965 5 października 2015, 12:56 nainenz napisał(a):Ja będąc facetem byłabym na nie. Ja również byłabym na nie, będąc nie generalizuję - bo znajdą się i tacy, którzy "wezmą" dziecko w pakiecie z lubi co innego - jeden lubi duże pupy, drugi małe piersi, a inny zwiążę się z dzieciatą rzeczywiscie traktujesz na rowni dupsko kobiece z dzieckiem - to ci wspolczuje.... rozumiem, ze masz jakies traumy z dziecinstwa... To przykre. Nie wierze, ze zrownowazona kobieta jest w stanie cos rownie absurdalnego wyartykulowac. Brrr.... obrzydliwe Edytowany przez 5 października 2015, 12:58 Dołączył: 2009-04-25 Miasto: Leeds Liczba postów: 9204 5 października 2015, 13:48 Moj partnet ma dzieci z poprzednich zwiazkow i nigdy mi to nie przeszkadzalo. Uklada sie miedzy mna a dzieciakami roznie, ale raczej przewaznie na plus wiec i w druga stroe nie mialabym problemow i moj wiem ze tez nie mialby z tym problemu, zwlaszcza ze jego ex zona miala juz swoja 3 jak sie pobierali... Jasne ze latwiej jest jak oboje sa bez bagazu, bez dzieci, bez ex zon/mezow/partnerow, ale swiat nie jest idealny... Dołączył: 2013-03-16 Miasto: Ruda Śląska Liczba postów: 3382 5 października 2015, 14:03 moja znajoma z 5letnim dzieckiem znalazła fajnego, młodego faceta który myśli o przyszłości. Poważny związek. A znowu inna młodsza miała to samo ale teraz niewiem co u niej . nie widzę problemu. Faceci mimo że młodsi (jeden aż o 10 lat) ale na poważnie zainteresowani. I to jest w tym dobre że jeśli facet chce być z kobietą z dzieckiem to widać że mu zależy. Dołączył: 2015-10-04 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 16 5 października 2015, 14:33 Lekki idiotyzm. Pomyśleć, że dziecko to wpadka (choć nie można tak wszystkich od razu oceniać, bo historia może być inna). Ale pomyśleć, że dziewczyna miała dziecko już w wieku 18 lat to troszkę chore, równo pod kopułką na pewno nie miała i zapewne teraz dalej ma siano w głowie. Nie chce tu nikogo obrażać, ale... Facet, który wybiera sobie kobietę z dzieckiem, w dodatku tak młodą popełnia w życiu błąd. sadcat 5 października 2015, 14:50 Każdy może w takiej sytuacji się znaleźć, więc nie powiem nie, jednak gdybym była tą 21latką z dzieckiem, to na jakiś czas bym sobie dała spokój z facetami, z jednym mi nie wyszło i od razu się pakować w następny związek. Nie, skupiłabym się na dziecku, nauce. No chyba, że ktoś by bardzo o mnie zabiegał, ale 2 razy bym się zastanowiła. Dołączył: 2011-02-16 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 3775 5 października 2015, 16:03 znam dziewczynę, która urodziła w wieku 16 czy 17 lat, z ojcem dziecka nie utrzymuje kontaktu, ale znalazła sobie chlopaka, chlopak jej syna akceptuje w pełni (syn ma już ze 3 lata) i sobie żyją szczęśliwie. Dodam, że chłopak jej mniej więcej w jej wieku i są razem ze 2 lata :) unodostress 5 października 2015, 16:33 takiej kobiecie jest o wiele ciężej znaleźć faceta.. 21 lat to taki wiek, kiedy mało który facet myśli by mieć dzieci.. a tym bardziej, że nawet nie jest to jego dziecko. Dołączył: 2012-10-13 Miasto: Wyspa Marzeń Liczba postów: 702 5 października 2015, 17:32 Wychowanie dziecka to trud i koszt, a wychowywanie cudzego dziecka czyni ten trud trudniejszym. Dziewczyna jest młoda 21, dziecko małe 3 - zatem facet musi przejąć całkowicie ich utrzymanie (mamusia zapewne bez zawodu) i sprostać psychicznie. O ile nie ma dzieci, to zapewne szybko pojawi się drugie, "własne". Jeśli dzieciaty, to czy młoda mama da radę kontaktom z nimi? Wg mnie, żeby to miało sens facet musi być stabilny psychicznie i zawodowo - zatem ładne kilka lat tym dziwi, że młoda mama ponosząc odpowiedzialność za malucha nie skupia się na zdobyciu zawodu i zapewnieniu sobie i dziecku utrzymania, tylko angażuje się w związki. Czy jeszcze po przejściach nie dojrzała, czy poluje na kasę? Choć oczywiście miłość dojrzałych i odpowiedzialnych też może dopaść, ale trzeba dać sobie czas, by sprawdzić trwałość uczucia i dłuższy czas ze sobą pochodzić. Tak, czy inaczej dziecko do przedszkola, a mama do pracy. Albo do szkoły, jeśli jej rodziców stać, a narzeczony niech cierpliwie czeka, okazuje troskę i odkłada na wspólną przyszłość. Edytowany przez Kinga156 5 października 2015, 17:48 Dołączył: 2014-03-31 Miasto: Tam Gdzie Pada Najwiecej Liczba postów: 356 5 października 2015, 19:01 a co z tego ze ma dziecko? znam wiele szczesliwych związków zbudowanych w ten sposob :) unodostress 5 października 2015, 19:35 napisał(a):hutshi napisał(a):moja koleżanka ma męża i dziecko z innego związku to ten jej mąż traktuje to dziecko jak psa....a z drugiej strony np ja w życiu bym nie chciała alimenciarzaNatychmiast zostawilabym chama, ktory nie pootrafi okazac szacunku dziecku ( skoro nie potrafi milosci) Jak moze kochac faceta, ktory traktuje jej dziecko jak psa? Jestem w szoku. Wolalbym byc sama z dzieckiem niz na sile udawac rodzine z takim dupkiem.*Co do tematu - nie widze w ogole problemu, ale to chyba dlatego, ze nie mieszkam w Polsce, We Francji kobiety nawet z 3, 4 czy 5 dzieci znajduja partnerow ( faceci z dziecmi lub bez). Jedno dziecko, to pikus. Widze po takiego typu tematach jak jestescie zacofane, Nie myslalam, ze az tak.... SZOK!może we Francji jest więcej rozwodów? Czy to takie wspaniałe ?Wg mnie naturalne jest, że jak poznaje faceta wolałabym by nie miał dzieci i nie był przywiązany "na stałe" do poprzedniej kobiety.. Na pewno jakby mi bardzo zależało to żyłabym z tym, ale jednak każda woli mieć swojego faceta tylko dla siebie, a dziecko jednak stale przypomina, że nie zawsze był z Tobą.

związek z kobietą z dzieckiem